Dziękuję :)
Digital Art 1961 |
Fotografia 7296 |
Sztuka tradycyjna 3288 |
|
|
|
|
|
| Dane: | Klaudia W. |
|---|---|
| Lokalizacja: | Hajot Hakados |
| Data urodzenia: | 18.06.1990 |
| WWW: | http://www.facebook.com/pages/Len-Art/101402359936710?ref=ts |
| Zarejestrowany: | 2 lata temu |
| Karma: | 492 |
|---|---|
| Prac: | 57 |
| Wyświetleń: | 6618 |
| Tematów: | 0 |
| Odpowiedzi: | 464 |
Artystka ''po swojemu''.
| Hobby | fotografia, malarstwo, rysunek, chemia |
|---|---|
| Film/serial/bajka | Shutter Island, Shining, The Prestige, Inception |
| Ulubiona muzyka | rock, punk, metal, klasyka, alternatywa |
| Ulubiony artysta | Dali, Klimt, Waterhouse, Schiele, Hussar |
| Ulubiona książka/pisarz | Kossakowska, Piekara, Lovecraft, Moore, Palahniuk, Carroll |
ależ proszę bardzo ... tu masz taką wiekszą moja prezentacje www.artysta1996.digart.pl PZDR
Dziękuję za komentarz :) Powiem Ci szczerze, że nierysowanie tła byłoby mi na rękę, bo nie lubię tego robić ;D
biję się w pierś...za pomyłkę :) Faktycznie, Indianie pisali, że rodzimy się, by śnić, że życie to sen... pozdrawiam :)
tak jak piszesz...żyjemy, tak jak śnimy, samotnie... nie wiem, czy dobrze pamiętam, ale czytałem te słowa u Stachury, gdy tłumaczył pieśni Indian? pozdrawiam :*
Klaudio, dziękuję bardzo za tak miłe, i oczywiście ważne dla mnie słowa, jesteś bardzo zdolna, i Twoja opinia ma swoją moc :) Identyfikujesz się z "ognistością" z obrazu, zapewne także z silną nutą emocji, jaka powinna charakteryzować kobietę, cenię to, i jest to wartościowe.. Czekam zatem niecierpliwie na Twoją kolejną pracę, pozdrawiam :*
dziekuje! No fotografia to raczej tak ot, probowanie czegos nowego miedzy jednym rysunkiem a drugim. Wiekszosc jest zupelnie przypadkowa, a reszta to efekt mojego skrzywionego punktu widzenia na swiat przez rownie ''krzywy obiektyw'' :D.
ps. w przyszlosci byloby mi bardzo milo jakbys np. wskazywala ewentualne bledy w moich zdjeciach :)... przynajmniej bym wiedziala co i gdzie mam poprawiac. Z gory dziekuje bardzo bardzo bardzo!
Zgadza sie. Mnie muzyka praktycznie zawsze towrzyszy kiedy rysuje i to ona mnie odpowiednio nastraja. Muzyka J.D powraca czesto, ale tak naprawde to chcialbym sie od niej uwolnic. Zle jednak na mnie wplywa.
Widze ze masz swietne prace, jestem tutaj nowy i niebardzo wiem jeszcze jak sie poruszac, ale z pewnoscia bede Cie obserwowal:)
DZiekuje serdecznie za mile slowa. Joy Division, kiedys, dawno temu non stop sluchalem, ale jednak bylo to zbyt depresyjne. Rysunek ten powstal kilka miesiecy temu kiedy taki nastroj powrocil. Pozdrawiam.
o tak tak, Joy Division u mnie leci zawsze przy jesiennej chandrze... ja nie wiem, moze to jakis nieswiadomy impuls masochistyczny zeby sie jeszcze bardziej dobic po ledwo co skonczonych wakacjach :D. Tak poza tym to musze stwierdzic, ze w wiekszosci przypadkow takich ''przygaszonych humorow'' powstaja calkiem ciekawe (jak nie najlepsze) prace... uach, przyplyw emocji i poturbowanego ducha co przez olowek chce sie wydostac na swiat ;D
84